Stenogram Sejmu · 2026-07-02
Stanisław Bukowiec
Kadencja 10 · posiedzenie 61 · wypowiedź 267
Brak głosu imiennego z tego dnia, który potwierdzałby klub mówcy.
Pełna wypowiedź
10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026) 12. punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700). Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec: Dziękuję uprzejmie. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję za tę dyskusję. To pokazuje, że temat wykluczenia komunikacyjnego i walki z tym wykluczeniem jest ważny. Propozycje, które zawarliśmy w projekcie ustawy, nie boję się tego słowa użyć jeszcze raz, to jest rewolucja, jeśli chodzi o zmianę systemu. Dlaczego zmiana systemu? Dlatego, proszę państwa, że choćby raport Gospostrateg, który przygotowali profesorowie kilku uczelni, a który został zlecony jeszcze przez poprzedni rząd, pokazuje jasno, że ustawa o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych, którego twórcą był poprzedni rząd, jest nieskuteczna, nie eliminuje wykluczenia. 10 mln Polaków dalej jest na białych plamach wykluczenia komunikacyjnego w Polsce. Dlatego, odpowiadając również na wiele pytań o to, jakie były przygotowania, ile trwały przygotowania tego projektu... Korzystaliśmy również tutaj z opinii fachowców. Wiele uwag, które było w raporcie Gospostrateg pana prof. Sawickiego, było również punktem wyjścia do przygotowania projektu ustawy, który przedłożyliśmy Wysokiej Izbie. Również przeprowadziliśmy, myślę, niespotykaną jak na projekt ustawy procedurę konsultacyjną. To zespół ekspercki, który pracował kilka miesięcy, w którego pracach brali udział przedstawiciele uczelni, samorządowcy, przedstawiciele wszystkich stowarzyszeń i organizacji samorządowych, które funkcjonują w Polsce. Zaprosiliśmy do współpracy również przedstawicieli stowarzyszeń, różnych społeczników, którzy zajmują się tym tematem po to, żeby wypracować najlepszy dokument. Później przeprowadziliśmy dwukrotnie konsultacje społeczne. Dlaczego? Bo było bardzo dużo uwag, które zostały zgłoszone w pierwszej fazie, więc uznaliśmy, że warto jeszcze raz przeprowadzić konsultacje. Odpowiadając na państwa pytania, powiem jeszcze o całym projekcie. Dlaczego go zmieniamy? Zmieniamy go dlatego, że w tej chwili system jest rozproszony. System jest rozproszony, dlatego że poszczególne samorządy, organizatorzy zgłaszają się do wojewody i nie ma żadnego instrumentu, który by powodował, że dana linia, dane zgłoszenie jest brane pod uwagę czy nie jest brane pod uwagę, bo po prostu umowy są podpisywane ze wszystkimi, którzy składają takie wnioski. Do czego to doprowadzi? Myślę, że mamy ok. 9 tys. umów z 1 tys. operatorów. Jest to liczba, która powoduje, że nie jesteśmy w stanie jako kraj wskazać, że ten system jest zintegrowany. Nie ma takiej możliwości. Więc to, co proponujemy, to swoista deregulacja, czyli przesunięcie zadań na marszałków po to, żeby w obrębie województw powstawały właśnie spójne programy. Dlaczego na marszałków? Dlatego że z pozycji Lublina, Zielonej Góry, Szczecina czy Krakowa lepiej widać, jakie są problemy, które dotykają lokalne społeczności, gminy, powiaty niż z pozycji Warszawy. Normalna sprawa. (Oklaski) Pan poseł Zawiślak mówi, że biurokracja. Panie pośle, w tej chwili, proszę poczytać, obowiązkiem województw i większych powiatów jest mieć plany transportowe. Nic nowego nie robimy. Tylko chcemy, żeby te plany transportowe zaczęły żyć, żeby zaczęły funkcjonować. Dlatego proponujemy, aby te plany transportowe powiatowe, i to jest wniosek Związku Powiatów Polskich, żeby była sprawa jasna, żeby powiaty czuły się współgospodarzami tego wielkiego systemu. Plany transportowe powiatów będą elementem szerszego planu wojewódzkiego, więc nie wyważamy otwartych drzwi, tylko tak naprawdę porządkujemy ten system. Pan poseł Adamczyk pytał o Małopolskie. Panie pośle, czy pan zna pana marszałka Łukasza Smółkę? Myślę, że tak. Wielokrotnie z nim rozmawiałem, on jest gorącym orędownikiem tego projektu. Proszę z nim porozmawiać. Jest gorącym orędownikiem, tak jak inni marszałkowie, żeby w końcu uporządkować ten system, żeby odwrócić piramidę, bo w tej chwili marszałkowie są na końcu systemu. Dlaczego pan nie porozmawiał ze swoim kolegą? Zachęcam do tego. (Poseł Mirosław Suchoń: Mają konflikt polityczny.) A to tego nie wiem. Więc jeszcze raz powiem. Odwracamy tę piramidę i w tej chwili to marszałkowie, województwa będą na pierwszym miejscu, później związki na równi z metropoliami, bo uznaliśmy na wniosek metropolii śląskiej i pomorskiej, która niedawno powstała, żeby tam również były takie same uprawnienia. Jeszcze raz: przekazujemy na wniosek marszałków 0,7 budżetu, czyli ponad 9 mln właśnie po to, żeby mieli środki na przygotowanie, stworzenie i koordynację tych planów. (Oklaski) Więc dajemy im środki, dajemy środki samorządom. Kolejne pytanie. Pani poseł Matysiak. Usłyszałem jakąś osobistą wycieczkę. Pani poseł, również mógłbym ocenić jakość pracy pani jako pani poseł. Ale umówmy się, że nie zniżę się do pani poziomu i tego nie zrobię. Natomiast wracam do tego, co pani powiedziała o braku konsultacji. To jest wierutne kłamstwo. Naprawdę rozmawialiśmy z różnymi organizacjami i stowarzyszeniami, również samorządowymi. I co jeszcze jest istotne? Nie zawsze samorządy... Oczywiście każda grupa samorządowa - czy to były gminy wiejskie, miejskie, powiaty czy województwa - miała oczywiście różne zdanie. Doprowadziliśmy do pewnego kompromisu, uwzględniając oczywiście uwagi różnych stron. Mało tego, Związek Gmin Wiejskich, panie pośle Weber, nie miał negatywnego zdania, tylko miał zdanie odrębne. (Poseł Rafał Weber: Jest tu napisane, że negatywne...) Zdanie odrębne. A więc również na wniosek gmin wiejskich zaproponowaliśmy transport na życzenie. Po to, żeby również właśnie gminy wiejskie, te mniejsze miejscowości, miały możliwość w ten sposób funkcjonować. Kolejna sprawa, kolejne pytanie, które padło. Chodzi o pytanie pana posła Szopińskiego. Jaki będzie standard na terenach wiejskich? Tego dotyczy propozycja transportu na życzenie. Tam, gdzie mamy depopulację, na terenie zamieszkiwanym przez coraz mniej osób proponujemy tego typu transport. Pani poseł Kłopotek pytała o instrumenty finansowe. Tak naprawdę przekazujemy odpowiednie środki, które mamy zapisane w budżecie. W całym budżecie jest 1,2 mld zł. To jest budżet, jeszcze raz przypomnę, zwiększony o blisko 400 mln zł w stosunku do tego za czasów naszych poprzedników. Na 2025 r. i 2026 r. tak naprawdę w 100% zapisaliśmy środki, których brakło na etapie naboru. Te środki będą w dyspozycji marszałków, będą przeznaczane na konkretne linie w ramach procedury naborowej. Pan poseł Suchoń pytał o doradców. My właśnie upraszczamy ten system. (Oklaski) Chcemy doprowadzić do tego, aby gminy nie musiały płacić różnym firmom po to, żeby takie wnioski powstawały. Upraszczamy ten system. Chodzi o to, żeby był on jak najprostszy. Pan poseł Zawiślak pytał o finanse. Już o tym mówiłem. To 0,75 z budżetu dla marszałków, żeby mogli obsłużyć te nowe zadania. Pani poseł Matysiak pytała o czas skrócony z 10 lat do 5 lat, jeśli chodzi o nowe pojazdy. Odpowiadam: jest to propozycja, którą zaakceptowały samorządy. Uważam, że jest to kompromisowe wyjście z tej sytuacji. Czy to ma być 10 lat? Kiedyś były 3 lata. To zaakceptowana propozycja. Pan poseł Kmita mówił o cenach paliw kilka lat temu. Ja bym zapytał, jaka była cena paliwa, panie pośle, w czasie pandemii. Niektóre stacje paliw te dodatkowe punkty musiały... (Głos z sali: 5,19 zł miało być.) Pamiętam, jak cena w czasie pandemii dochodziła do dwucyfrowej, panie pośle. Pan poseł Ściebiorowski pytał o metropolie. Tak, będą traktowane jak związki komunalne. Pan poseł Orliński pytał, jak to będzie z tym transportem na życzenie, na żądanie. To będzie rola wójtów, którzy będą mogli zgłaszać do tego planu, do tego schematu transportowego transport na żądanie zamiast połączenia sztywnego, stałego. Pani poseł Kulpa pytała o pieniądze - o tym już mówiłem. Pan poseł Ziejewski pytał również o środki finansowe. Te środki są zapewnione. Uważam, że w ten sposób tak naprawdę porządkujemy i koordynujemy ten system. Te środki będą bardziej racjonalnie, bardziej ekonomicznie wydatkowane. Ma to polegać na tym, że złotówka, która będzie pracować w tym schemacie, będzie bardziej widoczna. Pani poseł Czechak pytała o transport na żądanie. Takie programy były już w Polsce stosowane w formie pilotażu. Zresztą niektóre gminy wprowadzają taki system na własną rękę. Jest to kontynuacja działań, które już miały miejsce. Pan poseł Adamczyk pytał o zmianę w przepisach. (Poseł Rafał Weber: Minister Adamczyk.) Szanowni Państwo! Chciałbym uciąć takie nieprawdziwe sformułowania czy narracje, które, jak widzę, się pojawiły, zgodnie z którymi tu jest mowa o jakichś graczach. Tu nie ma mowy o żadnych graczach. Chcemy tylko, żeby te firmy, które realizowały te transporty, mogły dalej funkcjonować. Lokalni samorządowcy będą mogli wskazywać operatorów, którzy będą realizować takie działania transportowe. Teraz mówimy o tym, że chcemy też w jakiś sposób deregulować, zmniejszać biurokrację, jeśli chodzi o zezwolenia, które w tej chwili funkcjonują, dodatkowe dokumenty. Chcemy to ukrócić. Pani poseł Lisowska pytała o instrumenty nadzorcze nad marszałkiem. Fakt, rzeczywiście, jeżeli marszałek będzie integratorem, koordynatorem i realizatorem części działań, bo prawo na to pozwala, to będzie to rolą wojewody. Po pierwsze, wojewoda jako organ, który nadzoruje akty prawa miejscowego, będzie miał możliwość zakwestionowania danego aktu prawa miejscowego w postaci planu czy schematu, jeżeli będzie on niezgodny z wnioskami, które będą płynąć od strony samorządu, albo nie będzie uwzględniać racjonalnych wniosków zgłaszanych do takiego projektu przez wójtów czy burmistrzów. Oczywiście marszałek nie będzie mógł podpisać umowy sam ze sobą. Wojewoda będzie podpisywał umowy w imieniu rządu, jeżeli daną usługę będzie realizowała spółka marszałkowska. Przechodzę do kolejnego tematu, który był zgłoszony. Będę mówił o weekendach. Pytał o to pan poseł Masełko. Fakt, rzeczywiście w tej chwili przewoźnicy wybierają sobie te linie, które są najbardziej, że tak powiem, dochodowe. Rzadko kiedy jadą w weekendy, bo nie jest to wtedy dla nich taka racjonalna i zyskowna trasa. Dlatego proponujemy, żeby te obowiązkowe weekendowe pary połączeń były tu wpisane. Mieszkańcy małych miast, miasteczek będą mieli wówczas możliwość korzystania z transportu również w weekendy. Pani poseł Jazłowiecka pytała o cyfryzację rozkładów jazdy. To będzie w gestii marszałków. Inne samorządy, inni operatorzy będą mieli tylko obowiązek przekazania tych danych. Właśnie w tych kwotach dla urzędów marszałkowskich, o których wspomniałem, są zapisane środki na to, aby te rozkłady jazdy powstały. Pan poseł Kurowski pytał o gwarancje dla samorządów. Tak jak powiedziałem, środki są zapisane. Pani poseł Jachira pytała o liczbę par połączeń. Wskazujemy, że to jest minimalna liczba, więc może to być zwiększane wedle potrzeb. Pan poseł Szrot mówił o komunikacji miejskiej w Białymstoku. Panie pośle, komunikacja miejska w Białymstoku z tym akurat nie jest związana, chyba że środki transportu zaczną wyjeżdżać poza Białystok, ale Białystok jest miastem, który nie jest uwzględnione, bo jest zbyt licznie zamieszkałe. Pani poseł Kwiecień mówiła o rozmowach z samorządowcami. Oczywiście rozmawiamy z samorządowcami i te konsultacje, tak jak wspomniałem, były bardzo szerokie. Proszę państwa, podsumowując, chciałbym poprosić o dalszą pracę w komisji. To jest bardzo duży, obszerny projekt. Oczywiście dziękując już za dotychczasowe konsultacje, liczę na to, że w ramach tych prac w komisji uda się jeszcze, jeśli jest taka potrzeba, pewne rzeczy uściślić i poprawić. (Dzwonek) Natomiast mam nadzieję i wierzę w to, że dzięki temu będziemy mogli realnie i faktycznie walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym w Polsce. Dziękuję bardzo. (Oklaski) Przebieg posiedzenia
Kontekst w stenogramie
- Wcześniej · wypowiedź 265 Rafał Weber 10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026) 12. punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700). Poseł Rafał Webe
- Wcześniej · wypowiedź 266 Dorota Arciszewska-Mielewczyk 10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026) 12. punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700). Poseł Dorota Arc
- Później · wypowiedź 268 Anna Gembicka 10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026) 12. punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700). Poseł Anna Gembi
- Później · wypowiedź 269 Marcin Józefaciuk 10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026) 12. punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700). Poseł Marcin Józ