Stenogram Sejmu · 2025-06-26
Barbara Bartuś
Kadencja 10 · posiedzenie 37 · wypowiedź 202
Brak głosu imiennego z tego dnia, który potwierdzałby klub mówcy.
Pełna wypowiedź
10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025) Oświadczenia. Poseł Barbara Bartuś (tekst niewygłoszony): Oświadczenie poselskie w 85. rocznicę zbrodni w Trzetrzewinie Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jutro mija dokładnie 85 lat od jednej z najbardziej dramatycznych i bolesnych kart zapisanych na ziemi sądeckiej, zbrodni dokonanej 27 czerwca 1940 r. w Trzetrzewinie. W lesie nieopodal tej niewielkiej małopolskiej wsi niemieccy funkcjonariusze gestapo zamordowali 93 Polaków przywiezionych na miejsce egzekucji z więzienia w Nowym Sączu. To była jedna z wielu zbrodni w ramach tzw. akcji AB, Ausserordentliche Befriedungsaktion, czyli nadzwyczajnej akcji pacyfikacyjnej, wymierzonej w polskie elity: nauczycieli, urzędników, oficerów, młodzież zaangażowaną w ruch niepodległościowy. Ofiarami Trzetrzewiny byli ludzie odważni, pełni ideałów, których jedyną winą była miłość do ojczyzny i pragnienie dołączenia do tworzącego się we Francji wojska polskiego pod dowództwem gen. Władysława Sikorskiego. Tragiczna ironia losu sprawiła, że dzień egzekucji, 27 czerwca, był dniem imienin gen. Sikorskiego, do którego pragnęli dotrzeć zamordowani. Szef sądeckiego gestapo nazwał cynicznie tę akcję imieninami generała. Niemiecki aparat terroru zamienił patriotyczne marzenie w dramat, który do dziś woła o pamięć i prawdę. Ofiary zostały rozstrzelane w grupach. Według relacji świadków egzekucja odbywała się etapami. Początkowo rozstrzelano 30 osób, potem kolejne grupy, aż łącznie 93 osoby. Po wojnie ekshumowano ciała i przeniesiono je na Stary Cmentarz w Nowym Sączu. Zidentyfikowano 70 ofiar, a 23 pozostały bezimienne. To nie byli anonimowi ludzie, to byli polscy obywatele, często ojcowie rodzin, bracia, synowie, sąsiedzi, którzy mogli tworzyć siłę naszej wolnej ojczyzny. Ich strata to nie tylko tragedia osobista, ale też narodowa - to utrata potencjału, którego do dziś nie zdołaliśmy w pełni odbudować. Jak pięknie i trafnie zauważył prof. Andrzej Nowak: Historia Polski to nie tylko dzieje upadków i wojen, ale także dramatycznych strat, które na pokolenia osłabiły nasz potencjał cywilizacyjny. Mord w Trzetrzewinie był właśnie taką stratą. Trzetrzewina to jedno z wielu miejsc kaźni, obok Palmir, Wawra czy Borowca, gdzie niemiecki okupant planowo i metodycznie dokonywał eksterminacji polskich elit. To świadectwo tego, jak III Rzesza traktowała nasz naród - jako przeszkodę do zniszczenia, jako społeczeństwo, którego nie wolno było pozostawić przy życiu, jeśli miało swoją myśl polityczną, patriotyzm i aspiracje niepodległościowe. Dziś często uczestniczę w pięknych uroczystościach jubileuszowych - świętujemy 100-lecia, 130-lecia ochotniczych straży pożarnych, wspominamy lokalnych działaczy i założycieli. Ale czy równie silnie pamiętamy o tych, których nie zdołano upamiętnić za życia, bo odebrano im wszystko - godność, wolność, a w końcu życie? Przecież to wydarzyło się zaledwie - i aż - 85 lat temu, w czasach, które obejmuje pamięć naszych dziadków, może nawet rodziców. W Trzetrzewinie ta pamięć żyje. Co roku odbywają się tam uroczystości: msze święte, apel poległych, spotkania rodzin ofiar, lokalnych władz i społeczności. Stoi tam głaz z napisem upamiętniającym zamordowanych - choć do dziś widnieje na nim określenie ˝nazistowska zbrodnia˝. Musimy jednak mówić jasno: to była zbrodnia niemiecka, zorganizowana przez niemiecki aparat okupacyjny - gestapo i SS. Nie jacyś naziści, nie anonimowi oprawcy - lecz konkretni Niemcy, służący III Rzeszy, realizujący politykę eksterminacji narodu polskiego. Chylę czoła przed tymi, którzy od lat, z sercem i oddaniem, pielęgnują tę pamięć. To dzięki wam prawda o niemieckich zbrodniach nie znika z kart historii. To dzięki wam młodsze pokolenia mogą zrozumieć, jak wielką cenę Polska zapłaciła za wolność. Wspólna pamięć o takich miejscach jak Trzetrzewina to nie tylko hołd - to akt patriotyzmu, troski o dziedzictwo i odpowiedzialności za przyszłość. Cześć i chwała bohaterom. Przebieg posiedzenia
Kontekst w stenogramie
- Wcześniej · wypowiedź 200 Jarosław Sachajko 10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025) Oświadczenia. Poseł Jarosław Sachajko: Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na wstępie pragnę serdecznie podziękować ruchowi kontroli granic - społecznej inicjatywie, która zamiast państ
- Wcześniej · wypowiedź 201 Agnieszka Anna Soin 10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025) Oświadczenia. Poseł Agnieszka Anna Soin: Bardzo dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z wielkim uznaniem i dumą obserwuję dokonania zespołu Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego
- Później · wypowiedź 203 Lidia Czechak 10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025) Oświadczenia. Poseł Lidia Czechak (tekst niewygłoszony): Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z wielkim niepokojem obserwuję sytuację związaną z finansowaniem budowy i modernizacji lokalnych dró
- Później · wypowiedź 204 Bronisław Foltyn 10. kadencja, 37. posiedzenie, 3. dzień (26-06-2025) Oświadczenia. Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony): Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tym tygodniu jak w soczewce Polacy mogli dostrzec wszystko to, co w państwie najgorsze