10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. (druki nr 2684 i 2688).
Poseł Wioletta Maria Kulpa (tekst niewygłoszony):
Pytania
Jeszcze kilka tygodni temu minister finansów Andrzej Domański zapewniał publicznie, że rząd nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku od nadzwyczajnych zysków. Dziś procedujemy nad projektem ustawy wprowadzającej właśnie taki podatek. Pojawia się więc zasadnicze pytanie: Czy mamy do czynienia z kolejnym przykładem chaosu decyzyjnego i braku spójności w rządzie?
Projekt dotyczy milionów Polaków tankujących swoje samochody, przedsiębiorców ponoszących koszty transportu i rodzin, dla których każda podwyżka cen paliw oznacza wyższe wydatki na codzienne życie. Proponujecie nowy podatek, który będzie prowadzić do wzrostu kosztów działalności firm paliwowych i w konsekwencji odbije się na cenach przy dystrybutorach.
Co więcej, projekt przewiduje opodatkowanie zysków osiągniętych jeszcze przed wejściem ustawy w życie. To rozwiązanie budzi poważne wątpliwości dotyczące stabilności i przewidywalności prawa podatkowego w Polsce. Polskie rozwiązanie jest bardziej restrykcyjne niż podobne regulacje stosowane wcześniej w innych państwach Unii Europejskiej.
Polacy oczekują od rządu stabilności, przewidywalności i realnej ochrony przed wzrostem kosztów życia, a nie kolejnych eksperymentów podatkowych.
Co wydarzyło się w ciągu kilku tygodni, że dziś procedowany jest projekt tej ustawy? Czy jest to kolejny przykład braku spójności i koordynacji działań w rządzie?
Jakie konkretne analizy przeprowadził rząd, aby wykluczyć ryzyko przerzucenia kosztów nowego podatku na konsumentów i wzrostu cen paliw dla milionów Polaków korzystających z samochodów w codziennym życiu?
Przebieg posiedzenia