10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)

45. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3101).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za tę dyskusję oraz za w większości bardzo merytoryczne wystąpienia, bo myślę, że poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych powinna nas wszystkich tutaj łączyć. Postaram się odpowiedzieć na pytania, wystąpienia i uwagi państwa posłów.

    Pan poseł Weber wskazywał na wzrost liczby wypadków. Też mówiłem o tym, że ta liczba wypadków jest wyższa, ale od 2 lat mamy wyraźny wzrost, jeśli chodzi o ruch pociągów na naszych polskich torach. Wzrost ten sięga 17%, czyli mamy więcej pociągów, co oczywiście rodzi to ryzyko zwiększenia liczby zdarzeń. Dlatego poza inwestycjami w infrastrukturę oraz systemy zabezpieczeń chcemy wprowadzić zmiany w prawie, które spowodują, że zwiększy się świadomość oraz poczucie odpowiedzialności wszystkich kierujących, bo tak jak wspomniałem, do ponad 80% zdarzeń dochodzi z winy kierujących.

    Proszę państwa, warto porównać, jak zmieniły się statystyki i jak zmieniło się zachowanie kierowców po wprowadzeniu, i nie tak dawno również rozszerzeniu, sankcji związanych z odebraniem uprawnień na 3 miesiące przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km poza terenem zabudowanym. Nastąpił radykalny spadek takich zachowań i odnotowano - szczególnie na początku - bardzo wysoką liczbę osób zatrzymanych, więc to również wpływa na poprawę bezpieczeństwa. Poprawiają się statystyki. Jestem przekonany, że tego typu radykalne zapisy spowodują zmniejszenie liczby tragicznych zdarzeń.

    Pan poseł Weber mówił o spotkaniach z udziałem związków kolejarskich. Prowadzimy dialog z organizacjami zrzeszającymi kolejarzy, ze związkami zawodowymi. Również te sprawy, które są związane właśnie z bezpieczeństwem i ze zmianami prawnymi, są szeroko konsultowane nie tylko ze środowiskiem drogowym, z Policją, z inspektoratem transportu drogowego, ale również z Urzędem Transportu Kolejowego. Ostatnio odbyło się takie spotkanie i będzie ono kontynuowane w Urzędzie Transportu Kolejowego z udziałem różnych służb. Celem jest również wprowadzenie do systemu kontroli automatycznej kontroli, a przynajmniej w części monitoringu, który już jest na kolei. Badamy sprawy pod względem technicznym, tak aby poza systemem Red Light również część kamer, która w tej chwili wchodzi w skład monitoringu, spełniała w choćby jakiejś części rolę kontrolną, bo zawsze można tego typu niebezpieczny incydent zgłosić na policję. I tak się dzieje. Służby kolei, ale poprzez służby, kolei również inne służby dostają tę informację. Policja dostaje taką informację i może nałożyć odpowiednie mandaty za takie zachowania.

    W innej ustawie, o Straży Ochrony Kolei, zwiększamy uprawnienia funkcjonariuszy SOK. Chcemy, żeby także oni byli na równi z Policją. Będą mogli nakładać mandaty za złamanie przepisów związanych z prawem drogowym.

    Pan poseł Kmita pytał o sygnał baczność. Te przepisy zostały zmienione. Przepisy dotyczące sygnału baczność są zmienione. On nie jest obowiązkowy w przypadku sprawnie działających rogatek, ale często zdarza się, że maszyniści i tak używają tego sygnału. Jest to praktyka stosowana również w innych krajach europejskich, że jeżeli jest system zaopatrzony w zapory, rogatki, to automatycznie nie ma konieczności używania sygnału baczność. Trzeba też powiedzieć, że było wiele zgłoszeń, wiele skarg od osób, mieszkańców, obywateli, którzy na co dzień mieszkają przy skrzyżowaniach drogowo-kolejowych, które są zabezpieczone. Często, szczególnie w nocy, ten sygnał był dość dokuczliwy. Jeszcze raz powtórzę, że często maszyniści używają sygnału baczność, mimo że są rogatki. Nie ma takiego obowiązku. Natomiast chcemy wspierać system poprawy bezpieczeństwa na tych przejazdach.

    Nie ma również masowych likwidacji przejazdów kolejowych. Chciałbym absolutnie temu zaprzeczyć. Jeżeli dochodzi do likwidacji, to ona jest uzasadniona merytorycznie inwestycjami, które są realizowane.

    Pan poseł Tumanowicz pytał o naklejki na rogatkach i o system zabezpieczeń. Tak, popieramy ten kierunek. W tej chwili trwają analizy w PKP PLK, w jaki sposób jeszcze bardziej wzmocnić system informacji. Przypomnę, że na przejazdach już są informacje, są tzw. żółte naklejki, na których jest podany numer alarmowy 112 z informacją, żeby każdy, kto jest świadkiem jakiegoś niebezpiecznego zdarzenia - to nie musi być kierujący pojazdem, to może być pieszy, rowerzysta - zgłaszał tego typu sytuacje. Analizujemy też tę sytuację, że jeżeli ktoś już dokona tego naruszenia i stanie na przejeździe, to żeby był świadomy tego, że koszty wyłamania rogatki są niewspółmiernie, pod każdym względem, niższe niż zdrowie, życie. A jeśli chodzi o karę finansową, to już w ogóle nawet nie ma co porównywać kosztów finansowych. Tak więc absolutnie tak. Zresztą nie wiem, czy państwo widzieli, ale pan minister Malepszak nagrał nawet osobiście film. Prowadzi samochód i zachęca do tego, żeby ktoś, kto już będzie w takiej sytuacji, wyłamywał rogatki.

    Pani poseł Matysiak zadała szereg pytań. Muszę pani podziękować, bo ja się w 100% zgadzam z propozycjami, które pani tutaj przedstawiła. Powiem tak: jeżeli chodzi o ustawę fotoradarową, to ona jest w tej chwili w konsultacjach. W ramach tej ustawy fotoradarowej będziemy proponować zapisy, które będą przenosić odpowiedzialność na właściciela pojazdu. Jeżeli więc byłaby próba omijania prawa wskazania innego kierującego albo uchylania się od odpowiedzialności... W ustawie fotoradarowej jak najbardziej będzie to zapisane. Pierwszy projekt ustawy fotoradarowej był w 2018 r., z tego, co mi przekazał tutaj pan inspektor. Szkoda więc, że jest tak późno i że te przepisy nie weszły w życie wcześniej. Ale mam nadzieję, że one będą obowiązywać.

    Tutaj też podziękowanie dla pana ministra Myrchy za dobrą współpracę z Ministerstwem Sprawiedliwości, bo to jest projekt, który z nim konsultujemy.

    Na pewno będziemy rozszerzać system RedLight. To nie jest tani system, bo jedno urządzenie kosztuje ok. 0,5 mln zł, ale będziemy go rozszerzać. Natomiast chcemy, jeszcze raz powtórzę, wykorzystać system kamer. Mamy ok. 2,5 tys. kamer. PLK dysponuje taką skalą. W tej chwili będziemy robić pilotaż, żeby jak największą ilość tych kamer dostosować do systemu podobnego do systemu RedLight, żeby były automatyczny nadzór i wyłapywanie incydentów, które są na torach.

    Pani poseł pytała również o zmiany, które były już w projekcie przy okazji poprzedniej ustawy, o młodych kierowcach. Ogólnie chciałbym przypomnieć, że Ministerstwo Infrastruktury wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji w ostatnim czasie z państwa udziałem, bo to była oczywiście decyzja parlamentu, przeprowadziły szereg zmian zaostrzających przepisy w ruchu drogowym. To jest kwestia niebezpiecznej jazdy, driftu, to jest kwestia rozszerzenia przepisów o sankcje dla kierujących, którzy przekraczają o 50 km prędkość poza obszarem zabudowanym, to jest kwestia nielegalnych wyścigów i recydywistów, którzy uchylają się od zakazu jeżdżenia pojazdami mimo zabranych uprawnień. Ten przepis tutaj też będzie miał dobry wpływ. Bo jak połączymy te dwa przepisy, czyli przepis o zabieraniu na 3 miesiące w związku z przejazdami drogowo-kolejowych i zaostrzający przepis o tzw. recydywistach, to będziemy mieli - wierzę w to - lepszą skuteczność.

    Podobne zapisy rzeczywiście zgłaszaliśmy na etapie projektu w przypadku ustawy o młodych kierowcach. One w toku prac międzyresortowych, w toku prac rządowych nie zostały uwzględnione. Natomiast, proszę państwa, trzeba też jasno powiedzieć, że nikt z państwa posłów nie zgłaszał tego później w ramach choćby poprawki. Mieliście państwo do tego prawo, taką możliwość. Na etapie prac w komisji i w Sejmie nie było takich poprawek, które by państwo zgłaszali. Wierzę w to, że przepisy, które teraz wejdą w życie, będą skuteczne.

    Pan poseł Masełko pytał o rejestrowanie. Już o tym mówiłem. Program pilotażowy - ok. 2,5 tys. kamer. Urząd Transportu Kolejowego pilotuje tę sprawę.

    Pani poseł Jachira pytała o kampanie społeczne. Takie kampanie prowadzi PKP PLK. Zresztą inni państwo też pytali o te kampanie, więc odpowiem. PKP PLK prowadzi choćby kampanie ˝Bezpieczny przejazd˝. To są kampanie społeczne, edukacyjne, ale również pod nazwą ˝Bezpieczny przejazd˝ jest program, który realizujemy jako Ministerstwo Infrastruktury wspólnie z PKP PLK. To jest program przebudowy najbardziej niebezpiecznych przejazdów kolizyjnych na przejazdy bezkolizyjne. To kwota blisko 900 mln zł. Mamy wytypowanych w ramach konkursu, naboru 46 takich kolizyjnych w tej chwili przejazdów na drogach krajowych i wojewódzkich. To są przejazdy, gdzie mamy największe natężenie ruchu zarówno drogowego, jak i kolejowego. Te 46 lokalizacji już jest wytypowanych do zmian. Będą to bezkolizyjne przejazdy dwupoziomowe, czy to w postaci tunelu, czy wiaduktu, estakady nad torami. To w pierwszej kolejności. Ale oprócz tego PKP PLK prowadzi prace inwestycyjne poprawiające bezpieczeństwo - to również to, o czym mówił pan poseł Adamczyk, czyli podnoszenie kategorii przejazdów - na 528 przejazdach. Na takiej ilości przejazdów są prowadzone prace inwestycyjne.

    Pan poseł Rząsa pytał o zwiększenie kontroli. Te kontrole są zarówno poprzez system Red Light, jak i poprzez włączanie kamer. Mam nadzieję, że to się sprawnie potoczy i będzie też technologiczna możliwość włączania tych kamer. To będzie rozszerzane.

    Kolejne pytanie. Pani poseł Matusik-Lipiec pytała, jak to w tej chwili funkcjonuje. System Red Light to automatyczne stwierdzenie naruszeń. Jeżeli służby monitorujące ze strony PKP PLK zauważą naruszenie i będzie to udokumentowane w postaci zdjęć, filmu, czy ktokolwiek inny taką dokumentację będzie miał, można to oczywiście zgłosić do Policji. Policja nakłada mandaty w tym obszarze.

    Myślę, że chyba odpowiedziałem na większość pytań.

    Bardzo państwu dziękuję i wierzę w to, że będziemy mogli w sposób merytoryczny pracować nad tym projektem, tak aby poprawić bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu drogowego i ruchu kolejowego na przejazdach drogowo-kolejowych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska)


Przebieg posiedzenia