10. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (29-07-2026)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wsparcia zrównoważonego lotnictwa (druki nr 2822 i 2849).
Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony):
Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rząd nazywa ten projekt ˝wsparciem zrównoważonego lotnictwa˝, ale w ocenie skutków regulacji sam przyznaje, że jego konsekwencją będzie wzrost cen usług lotniczych dla obywateli. Nie podaje jednak ani kwoty, ani procentu, ani przykładu, ile więcej zapłaci pasażer za bilet.
Dlatego pytam: O ile zdrożeje podróż na wakacje dla czteroosobowej rodziny? Ile więcej zapłaci Polak pracujący za granicą, który chce odwiedzić bliskich? Jak wzrosną ceny połączeń krajowych, europejskich i międzykontynentalnych?
I jest w tym wszystkim ogromna hipokryzja. Celebryci, samozwańczy społecznicy i politycy najgłośniej domagają się kolejnych klimatycznych ograniczeń, podatków i opłat. Chcą wychowywać zwykłych ludzi, ile razy mogą polecieć samolotem, dokąd mogą pojechać i na co powinno być ich stać. A sami latają bez ograniczeń, bo podwyżka ceny biletu o kilkaset złotych nie zmieni ich stylu życia. Dla zamożnych będzie to kolejna opłata. Dla przeciętnej polskiej rodziny może to oznaczać rezygnację z wakacji albo z odwiedzin u najbliższych.
Czy celem tej polityki jest rzeczywiście ochrona środowiska, czy stworzenie świata, w którym podróżowanie stanie się przywilejem tylko dla najbogatszych?
Przebieg posiedzenia