10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)

50. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy (druk nr 3009).

Poseł Witold Tumanowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! System dozoru elektronicznego powinien być stosowany tam, gdzie nie ma potrzeby dalszej izolacji skazanego w zakładzie karnym, a kara może być skutecznie wykonywana pod kontrolą państwa. Projekt rozszerza możliwość korzystania z tego systemu. W przypadku kary niższej niż 3 lata dozór będzie mógł objąć każdego skazanego, któremu do końca kary pozostało niewięcej niż półtora roku. Dzisiaj w tej sytuacji granicą jest 6 miesięcy.

    Warto przy tym spojrzeć na dane. System może jednocześnie obsługiwać 10 tys. osób, a obecnie wykorzystywany jest jedynie w 63%. Jednocześnie według danych przywołanych w uzasadnieniu, osoby odbywające karę w SDE mają o ok. 27% mniejsze prawdopodobieństwo ponownego skazania. To jest również argument ekonomiczny. Miesięczny koszt wykonania kary w zakładzie karnym wskazany w opracowaniu to ok. 6,5 tys. zł, podczas gdy w systemie dozoru elektronicznego to ok. 1360 zł. Przy pełnym wykorzystaniu projektowanych możliwości oszczędności mogą sięgać ok. 5 mln zł miesięcznie.

    Od dawna wskazujemy, że państwo powinno szczerzej korzystać ze środków wolnościowych tam, gdzie pozwalają na to charakter czynu, postawa skazanego i względy bezpieczeństwa. Więzienie powinno być przede wszystkim miejscem dla tych, którzy rzeczywiście muszą być izolowani od społeczeństwa. Dozór elektroniczny pozwala natomiast wykonywać tę karę i kontrolować skazanego bez ponoszenia wszystkich społecznych i finansowych kosztów izolacji. Dlatego rozszerzenie możliwości stosowania SDE oceniamy pozytywnie. To rozwiązanie, które może odciążyć jednocześnie zakłady karne, odciążyć wydatki państwa i ułatwić powrót skazanego do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia