10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)

49. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (druk nr 2997).

Poseł Piotr Górnikiewicz (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    W imieniu Klubu Parlamentarnego Polska 2050 mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego.

    To nie jest ustawa, która zmienia istotę procesu karnego. Nie przesądza o winie, nie zaostrza kar, nie tworzy nowych przestępstw. Robi jednak coś fundamentalnego dla jakości państwa prawa: sprawia, że prawa zapisane w kodeksie mają być rzeczywiście dostępne i zrozumiałe dla człowieka.

    W postępowaniu karnym obywatel spotyka się z państwem w sytuacji szczególnej. Bywa zatrzymany, przesłuchiwany, oskarżony, pokrzywdzony przestępstwem albo wezwany w charakterze świadka. Często jest w stresie, nie zna procedury, nie korzysta z pomocy adwokata czy radcy prawnego. W takiej chwili sama informacja, że określone prawo wynika z artykułu tego czy innego, nie jest realną gwarancją jego wykonania.

    Prawo, którego obywatel nie rozumie, w praktyce nie chroni go wystarczająco. Prawo, o którym człowiek dowiaduje się za późno, również nie daje mu pełnej ochrony. Właśnie dlatego ten projekt jest potrzebny.

    Jego główna idea jest prosta i racjonalna: uczestnik postępowania karnego ma otrzymywać jasną, pisemną oraz dostosowaną do konkretnego etapu sprawy informację o swoich uprawnieniach, obowiązkach i konsekwencjach podejmowanych decyzji, a nie katalog przypadkowych odesłań do przepisów. Nie formularz zrozumiały wyłącznie dla profesjonalisty, ale konkretną informację: co mogę zrobić, do czego jestem zobowiązany, w jakim terminie oraz jakie będą skutki mojej decyzji albo zaniechania.

    Projekt wprowadza jednolite wzory pouczeń dla oskarżonych, pokrzywdzonych i świadków także na etapie postępowania sądowego. To ważne, bo standard ochrony praw człowieka nie może zależeć od tego, przed którym sądem toczy się sprawa, czy obywatel ma obrońcę i czy potrafi samodzielnie odnaleźć się w skomplikowanej procedurze.

    Dzisiaj pouczenia w wielu przypadkach są rozproszone, nadmiernie sformalizowane i niedostosowane do momentu postępowania, w którym otrzymuje je dana osoba. Projekt porządkuje ten system. Oddziela informacje właściwe dla postępowania przygotowawczego od tych, które są potrzebne po wniesieniu aktu oskarżenia, przy wezwaniu na rozprawę, na posiedzenie czy przy doręczeniu wyroku nakazowego.

    To ma znaczenie praktyczne. Oskarżony ma wiedzieć nie tylko to, że może korzystać z obrońcy, lecz także to, że może wystąpić o obrońcę z urzędu. Pokrzywdzony ma otrzymać jasną informację o możliwości dochodzenia naprawienia szkody i zadośćuczynienia, o dostępnej pomocy prawnej, środkach ochrony oraz instytucjach wsparcia. Świadek ma wiedzieć, kiedy może odmówić składania zeznań lub odpowiedzi na pytanie, jakie ma obowiązki, w jaki sposób usprawiedliwić niestawiennictwo i jakie są konsekwencje jego nieusprawiedliwionej nieobecności.

    Projekt wzmacnia też ochronę osób, które szczególnie łatwo mogą zostać wykluczone z realnego korzystania z praw procesowych: osób małoletnich, osób starszych, osób z trudnościami zdrowotnymi i osób niekorzystających z profesjonalnej pomocy prawnej. Przewiduje wzory dostosowane do ich potrzeb, a w sprawach osób małoletnich zakłada przekazywanie pouczeń również przedstawicielowi ustawowemu lub osobie sprawującej pieczę.

    To nie jest detal techniczny. To jest praktyczne urzeczywistnienie zasady równości wobec prawa. W państwie prawa nie można zakładać, że każdy obywatel posługuje się językiem prawniczym, zna procedurę i potrafi bez wsparcia zidentyfikować swoje uprawnienia w obszernym kodeksie.

    Istotne jest również ujednolicenie pouczeń i publikowanie ich przez Ministerstwo Sprawiedliwości wraz z tłumaczeniami na najczęściej używane języki obce. Dzięki temu osoba, która nie włada językiem polskim wystarczająco dobrze, ma realną szansę zrozumieć swoją sytuację procesową. Jednocześnie sądy otrzymają jednolity standard działania, a koszty jednostkowego tłumaczenia tych samych formularzy w poszczególnych sprawach mogą zostać ograniczone. To przykład reformy, która łączy standard praw człowieka z rozsądną organizacją państwa.

    Projekt uzupełnia również pouczenia o prawie i terminach dochodzenia odszkodowania oraz zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie lub tymczasowe aresztowanie. Państwo, które sięga po najdalej idącą ingerencję w wolność osobistą, musi jednocześnie jasno informować obywatela o środkach ochrony dostępnych wtedy, gdy ta ingerencja okaże się nieuzasadniona. To jest elementarna konsekwencja konstytucyjnej ochrony wolności osobistej oraz odpowiedzialności państwa za jego działania.

    Polska 2050 opowiada się za państwem, które jest skuteczne, ale zarazem zrozumiałe; które wymaga od obywatela, ale uczciwie wyjaśnia mu jego sytuację; które nie wykorzystuje przewagi informacyjnej nad człowiekiem znajdującym się w trudnym położeniu.

    Ta ustawa nie zastąpi dobrej pracy sądów, prokuratury, Policji, obrońców i pełnomocników. Nie rozwiąże wszystkich problemów wymiaru sprawiedliwości, ale wprowadza potrzebny standard: obywatel ma nie tylko posiadać prawa na papierze, lecz także otrzymać informację pozwalającą mu z tych praw skorzystać.

    Klub Parlamentarny Polska 2050 ocenia kierunek tej regulacji pozytywnie. To projekt potrzebny, zgodny z zasadą rzetelnego procesu, wzmacniający pozycję pokrzywdzonych, oskarżonych i świadków oraz przybliżający wymiar sprawiedliwości do standardu państwa, które traktuje obywatela poważnie.


Przebieg posiedzenia