10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)
45. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3101).
Poseł Marek Sawicki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe zapoznał się z propozycjami zmian w przepisach dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych przedstawionych przez pana ministra Dariusza Klimczaka. Kierunek tych zmian jest związany przede wszystkim z potrzebą odpowiedzi na serię tragicznych zdarzeń, do których dochodziło w ostatnim czasie na przejazdach kolejowo-drogowych. Każdy taki wypadek przypomina, że bezpieczeństwo na styku transportu drogowego i kolejowego wymaga zarówno odpowiedzialności kierowców, jak i skutecznych działań państwa. Warto przy tym odnotować, że w ostatnich latach bezpieczeństwo na polskich drogach ulega poprawie. Rok 2025 był pod względem liczby ofiar śmiertelnych najbezpieczniejszym rokiem w historii. Pokazuje to, że działania podejmowane przez Ministerstwo Infrastruktury na rzecz bezpieczeństwa przynoszą efekty. Jednocześnie nie oznaczają one, że możemy uznać problem za rozwiązany.
Szczególnym miejscem pozostają przejazdy kolejowo-drogowe. W przypadku zderzenia samochodu z pociągiem konsekwencje mogą być tragiczne. Rozpędzony pociąg nie jest w stanie zatrzymać się w miejscu, dlatego kierowca, który ignoruje czerwone światło albo próbuje przejechać przez przejazd w momencie opuszczenia rogatek, podejmuje ryzyko, którego skutki mogą dotknąć nie tylko jego samego. Wypadek na przejeździe oznacza również zagrożenie dla pasażerów, pociągu, maszynistów, pracowników kolei i innych uczestników ruchu. Może prowadzić do uszkodzenia infrastruktury oraz taboru, a także do wielogodzinnych utrudnień w transporcie kolejowym. Skala problemu jest widoczna również w danych dotyczących systemu RedLight. Tylko w 2025 r. na przejazdach kolejowo-drogowych system ten wykrył 7430 naruszeń przepisów. To pokazuje, że obok działań edukacyjnych, infrastrukturalnych i kontrolnych potrzebne są również odpowiednie przepisy, określające konsekwencje najbardziej niebezpiecznych zachowań.
Projekt przedstawiony przez Ministerstwo Infrastruktury przewiduje w tym zakresie istotne rozwiązania. Po pierwsze, kierowca, który wjedzie na przejazd kolejowo-drogowy na czerwonym świetle albo w momencie opuszczania rogatek lub półrogatek, będzie musiał liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Po drugie, w przypadku spowodowania katastrofy w komunikacji projekt zakłada obligatoryjne orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat. Po trzecie, w przypadku sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa takiej katastrofy, nawet jeśli ostatecznie nie dojdzie do wypadku, zakaz prowadzenia pojazdów ma wynosić 1 rok.
Klub Polskie Stronnictwo Ludowe zwraca uwagę, że proponowane przepisy dotyczą sytuacji, w których kierujący świadomie narusza podstawowe zasady bezpieczeństwa. Chodzi o zachowania, w których czerwone światło, zamykające się rogatki czy inne jednoznaczne sygnały ostrzegawcze są ignorowane. W takich sytuacjach konsekwencje powinny być czytelne i adekwatne do zagrożenia, jakie stwarza takie zachowanie. Jednocześnie zaostrzenie przepisów powinno być elementem szerszej polityki bezpieczeństwa. Same sankcje nie zastąpią edukacji, skutecznego nadzoru, poprawy infrastruktury czy rozwiązań technicznych zwiększających bezpieczeństwo na przejazdach. Potrzebna jest również konsekwentna rozbudowa systemu automatycznego nadzoru oraz działania pozwalające ograniczyć liczbę miejsc, w których dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.
Jako kierowcy mamy też w tym zakresie ogromną odpowiedzialność. Każdy z nas, dojeżdżając do przejazdu kolejowo-drogowego, musi mieć świadomość, że od jego decyzji może zależeć życie i zdrowie nie tylko jego samego, ale również innych osób. Dlatego apeluję do wszystkich kierowców: respektujmy przepisy, stosujmy się do sygnalizacji i nie próbujmy za wszelką cenę zdążyć przed zamykającymi się rogatkami. Kilka sekund oczekiwania jest niczym w porównaniu z konsekwencjami, jakie może przynieść ich zignorowanie.
Dlatego Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe popiera proponowane przez Ministerstwo Instruktury zmiany i opowiada się za dalszym procedowaniem nad tym projektem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia