10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)
Oświadczenia.
Poseł Paweł Sałek:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma nowatorski model ochrony przyrody i lasów: ogranicza pozyskanie na wschodzie kraju, gdzie drzewostany dojrzały do wieku rębnego, a chce pozyskiwać coraz więcej na zachodzie, w drzewostanach, których okres pozyskania planowany jest za kilka lub kilkanaście lat.
Moratoria, starolasy, lasy społeczne, rezerwaty, tzw. shadow list powodują, że na polskiej mapie planowej gospodarki leśnej, prowadzonej konsekwentnie od dziesięcioleci, powstaje ogromna luka podażowa. Planowane pozyskiwanie surowca drzewnego, gdzie optymalnie wykorzystano najlepszy z możliwych czas pozyskania dla poszczególnych gatunków, zostało zaburzone. Popyt na najbardziej ekologiczny materiał, jakim jest drewno, ministerstwo klimatu chce zaspokoić z lasów, które mogłyby jeszcze przez kilkanaście lat służyć ekosystemowi, zwiększać pochłanianie CO2 i ograniczać zmiany klimatu.
Pani Minister! (Dzwonek) Systematycznej gospodarki leśno-przyrodniczej nie można zastąpić nawet najbardziej krzykliwą konferencją prasową, a od zaklinania rzeczywistości ze strony rządzących, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050 i partyjki Unia Centrum nie przybędzie drewna.
(Poseł Marcin Józefaciuk: Ha, ha, ha!)
Obecnie przemysł potrzebuje drewna, jakie było planowane do pozyskania. W planach na przyszły rok ciężar dostaw wędruje na zachód. Według dostępnej informacji Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu ma pozyskać dodatkowo ok. 100 tys. m3, a dyrekcja we Wrocławiu - dodatkowo ponad 15 tys. m3. Te dodatkowe tysiące metrów sześciennych do pozyskania na terenie nadleśnictw w zachodniej Polsce nie powstały z nadzwyczajnych potrzeb, ale są spowodowane szkodliwą polityką ministerstwa, która prowadzi do marnotrawstwa ogromnych ilości drewna z powodu wprowadzonych ograniczeń.
Dlatego trzeba mocniej obciążyć dostępne lasy albo już dziś pobrać drewno zaplanowane za 2, 3, 4 lata, 6 lat, a także z młodszych przedziałów wiekowych. To leśna pożyczka, leśna chwilówka na surowiec - ten surowiec bierze się dzisiaj, a rachunek przyrodniczy przyjdzie później.
Trwa pozyskiwanie surowca w lasach, gdzie nie powinno się przez najbliższe lata tego robić, a to skutek rzekomej ochrony lasów przez ministerstwo. Ogłaszanie sukcesu w ochronie przyrody przez minister Kloskę to grabież lasu w innych częściach kraju i żaden sukces. To zwiększona eksploatacja i rabunkowe działanie w innych rejonach wbrew polskiej przyrodzie, ekosystemom leśnym i polskim lasom państwowym. Dziękuję uprzejmie. Darzbór!
Przebieg posiedzenia