10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Bartuś (tekst niewygłoszony):

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podczas wczorajszej debaty w Sejmie nad ustawami dotyczącymi statusu osoby najbliższej wielokrotnie słyszałam argument, że wielu Polaków żyje dziś w związkach nieformalnych i dlatego potrzebna jest specjalna ustawa - dla nich.

    Rzeczywiście liczba związków, które istnieją, a nie chcą podjąć zobowiązań wynikających z zawarcia małżeństwa, czy idący za tym brak trwałości rodzin jest powodem do niepokoju i powinniśmy zadać sobie jeszcze jedno pytanie: Czy państwo wystarczająco dobrze wypełnia swój konstytucyjny obowiązek wobec małżeństwa i rodziny? Nie możemy bowiem patrzeć na te kwestie w oderwaniu od sytuacji demograficznej Polski. Spadająca liczba urodzeń i bardzo niski poziom dzietności pokazują, że przyszłość demograficzna naszego państwa wymaga poważnej refleksji i odpowiedzialnej polityki rodzinnej.

    Art. 18 konstytucji mówi jasno: ˝Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej˝.

    To nie jest przepis o uczuciach, sympatii czy o tym, kogo człowiek wybiera na swojego życiowego partnera. To jest przepis o fundamentalnym znaczeniu dla państwa i społeczeństwa. Bo państwo potrzebuje rodzin. Potrzebuje dzieci. Potrzebuje kolejnych pokoleń, które przejmą odpowiedzialność za Polskę. Dlatego jako ustawodawcy powinniśmy zrobić wszystko, aby małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo miały w Polsce szczególne uznanie i realne wsparcie.

    Nie wystarczy dostosowywać prawo do zmieniającej się rzeczywistości. Trzeba również tworzyć takie warunki, aby rodzina była dla młodych ludzi dobrym i bezpiecznym wyborem. Bo tego właśnie wymaga od nas konstytucja.


Przebieg posiedzenia