10. kadencja, 61. posiedzenie, 2. dzień (02-07-2026)
12. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2700).
Poseł Klaudia Jachira:
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Wykluczenie komunikacyjne, tak jak już zostało to powiedziane, dotyka 10 mln mieszkańców Polski. Szacuje się, że przez to tracimy do 2% PKB rocznie. Dlatego doceniam, że powstaje w ogóle projekt ustawy, który ma temu zaradzić i uważam, że sam kierunek tej ustawy jest dobry. Natomiast korzystam na co dzień z komunikacji publicznej i bardzo chcę korzystać z komunikacji publicznej w mniejszych miejscowościach czy na wsiach, jednak obawiam się, że tych połączeń cztery razy dziennie w ciągu dnia nie wystarczy. Kilka lat temu był bardzo popularny postulat 10 połączeń dziennie i myślę, że to jest minimum, panie ministrze, by ludzie realnie mogli z tego korzystać bez obaw, że gdy jeden autobus ucieknie, to nie będą na następny czekać 3 godziny. Te 10 kursów to inwestycja, która nam się po prostu opłaci. Zrobiłam taką małą symulację i policzyłam, że jeżeli w skali kraju udałoby się z 10 mln ludzi zaktywizować zawodowo chociażby 250 tys. osób (Dzwonek), to by oznaczało, że podejmując pracę - albo lepszą, albo w ogóle - spowodowaliby oni, że do budżetu z podatków wpływałyby miliardy złotych więcej. W związku z tym mam pytanie, czy rozważali państwo zwiększenie liczby przejazdów do 10, a jeżeli tak, to w jakiej perspektywie czasowej.
Przebieg posiedzenia