10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)
3. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. (druk nr 2684).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Kilka ciekawych pytań. Część z nich pokazuje też, że nie do końca chyba jasne są mechanizmy dotyczące tego, jak działa ten podatek i w jaki sposób są ustalane ceny na rynku paliw. Można oczywiście pójść tym tropem, który realizował prezes Obajtek, to znaczy ręcznie ustalał ceny, tylko pamiętają panie i panowie, pamiętają państwo, że wtedy psuły się dystrybutory.
(Poseł Edward Siarka: Chyba panu się zepsuł.)
Nam nic się nie popsuło, paliwo cały czas było dostępne. A cena paliwa jest pochodną podatków, na które rząd ma wpływ, i jest pochodną cen na rynku europejskim, na rynkach w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii, na które rząd wpływu nie ma. A więc, że tak powiem, pretensje, dlaczego jest takie paliwo, proszę wysyłać do Amsterdamu, Rotterdamu i Antwerpii, choć nie sądzę, żeby to było najlepsze miejsce. Źródło wysokich cen paliw jest raczej za oceanem.
Pytają państwo, było takie pytanie, o wysokość stawki. Muszę powiedzieć, że stawka w wysokości 60% - w pierwszej wersji proponowaliśmy 75%, ale słuchając uwag przedsiębiorców, ograniczyliśmy ją - jest porównywalna ze stawkami w innych krajach. Choć mogą panowie - mogą państwo, przepraszam - znaleźć stawki wyższe i niższe, zawsze można takie znaleźć.
Kto będzie płacił? Jak państwo może domyślacie się z tytułu ustawy, mówimy o nadzwyczajnych zyskach. Będą płacili właściciele tychże przedsiębiorstw.
Pan poseł Kuźmiuk mówił o obciążaniu naszego srebra narodowego, odnosił się dużo do kwestii dywidendy. Pan poseł nie może teraz słuchać. Wychodzi na to, że z punktu widzenia argumentacji, którą przedstawiał, podatek jest lepszym źródłem niż dywidenda, bo w całości trafia do budżetu państwa.
Dlaczego nasz czempion narodowy będzie płacił? Dlatego że osiąga wysokie zyski. Bardzo prosta odpowiedź. Mogą państwo popatrzeć na sprawozdania finansowe Orlenu za I kwartał, bardzo dobry rok, a w I kwartale tylko 2 miesiące, tylko miesiąc był nadzwyczajny.
Co nam zagwarantuje, że te podatki nie będą przerzucone? Konkurencja na rynku. Jest kilka czy też może nawet kilkanaście podmiotów, które importują paliwo, i nie ma chyba lepszej metody na zapewnianie niskich cen niż konkurencja na rynku.
Pytali też państwo, kto będzie płacił. Powiem tak: nie wiem, kto ten podatek zapłaci, bo to zależy od tego, kto przekroczy marżę o 20% i jakie osiągnie zyski. Dzisiaj możemy oszacować, że zapłacą go Orlen i kilku dużych importerów i średnich importerów. Zobaczymy, jak ułoży się sytuacja na rynkach. To są tylko szacunki, powtarzam. Zobaczymy w rozliczeniu podatku w kwietniu przyszłego roku, kto tak naprawdę ten podatek zapłacił.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Panie ministrze, przede wszystkim zapłaci go Orlen.)
Panie pośle, zapłaci go przede wszystkim Orlen, który jest największym producentem i największym importerem w tym kraju, i osiąga największe zyski nadzwyczajne na tym podatku. W tej materii chyba się zgadzamy. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia