10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)
Poseł Krzysztof Paszyk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Powiem szczerze, rzecz zdumiewająca: Mentzen martwi się o bezpieczeństwo wschodniej granicy Polski.
Panie pośle, niedoszła pana koleżanka z Konfederacji, pani Samuela z Krakowa, niedoszła posłanka, jeszcze niedawno chciała ruskich żołnierzy witać kwiatami.
(Głos z sali: Siadaj!)
Pan przez wiele miesięcy w ogóle to negował: jakie bezpieczeństwo, co wy chcecie. I pan ma dzisiaj czelność wychodzić na mównicę Sejmu Rzeczypospolitej...
(Poseł Krzysztof Mulawa: I mówić prawdę.)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Boli pana coś na czole, tak?
...i rozliczać rząd z działań, które są konsekwentnie realizowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej w zakresie podnoszenia bezpieczeństwa na granicy? Ja bym panu, panie pośle, zalecił, żeby pan bardziej pilnował swoich działaczy, bo nie są w stanie nawet zebrać podpisów w wyborach na prezydenta Krakowa, a potem przychodzić na mównicę i rozliczać tych, którzy dzisiaj pracują...
(Poseł Witold Zembaczyński: Ha, ha, ha!)
...mimo głupot, które pana formacja odstawia. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia