10. kadencja, 65. posiedzenie, 4. dzień (18-09-2026)
46., 47. i 48. punkt porządku dziennego:
46. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3066).
47. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2802).
48. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (druk nr 2746).Poseł Dariusz Matecki (tekst niewygłoszony):
Pytania
Sejm zajmuje się dziś w pierwszym czytaniu prezydenckim projektem zmian w Kodeksie postępowania karnego, druk nr 3066. Projekt został wniesiony przez Prezydenta Rzeczypospolitej i ma m.in. wzmocnić gwarancje procesowe osób podejrzanych i oskarżonych. Pierwsze czytanie projektu zostało wyznaczone na 18 września 2026 r.
Szczególnie istotne są rozwiązania dotyczące tymczasowego aresztowania. Projekt przewiduje, że podejrzany i jego obrońca mają być zawiadamiani o wniosku o zastosowanie lub przedłużenie aresztu i mają uzyskać dostęp do dowodów dołączonych do tego wniosku. Ogranicza również możliwość opierania aresztu na przesłance surowej kary, podnosząc zasadniczy próg zagrożenia karą do 10 lat. Sąd, przedłużając areszt w postępowaniu przygotowawczym, ma badać także to, czy postępowanie rzeczywiście było prowadzone sprawnie, a areszt oparty na przesłance z art. 258 § 2 ma co do zasady nie trwać dłużej niż 12 miesięcy do wyroku sądu pierwszej instancji.
I właśnie w tym miejscu trzeba przypomnieć wydarzenia ostatnich lat. W marcu 2024 r. zatrzymano m.in. byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, Urszulę D. i Karolinę K., oraz ks. Michała O. Sąd zastosował wobec całej trójki tymczasowe aresztowanie, a następnie sąd odwoławczy je utrzymał. Prokuratura wskazywała na zarzuty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości i na procesowe podstawy stosowania środków zapobiegawczych. W październiku 2024 r. sąd apelacyjny uznał jednak, że dla zabezpieczenia postępowania wystarczą środki wolnościowe - poręczenia majątkowe, dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
Te sprawy były przykładem pokazowego i politycznego wykorzystywania aresztu.
Rzecznik praw obywatelskich stwierdził szereg naruszeń w sposobie traktowania zatrzymanych. W przypadku ks. Michała O. RPO uznał, że doszło do nieludzkiego traktowania: wskazał m.in. na 15 godzin nieprzerwanych czynności bez odpoczynku i posiłku, przy ciągłym stosowaniu kajdanek. W przypadku Karoliny K. i Urszuli D. RPO stwierdził również, że stosowanie podczas konwojów kajdanek na ręce i nogi nie miało wystarczającego uzasadnienia i naruszało zasady niezbędności, proporcjonalności oraz minimalizacji dolegliwości.
I tu pojawia się zarzut podwójnych standardów. W lipcu 2024 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zapewniało publicznie, że wobec ks. Michała O. działania były prowadzone zgodnie z prawem i z poszanowaniem jego godności. Minister sprawiedliwości deklarował również, że śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości ma być prowadzone ˝z poszanowaniem praw osób podejrzanych˝. Kilka miesięcy później RPO udokumentował opisane wyżej naruszenia.
Państwo ma prawo ścigać przestępstwa niezależnie od tego, kogo dotyczą. Ale tymczasowe aresztowanie nie może stawać się karą wymierzaną przed wyrokiem ani środkiem służącym budowaniu medialnego obrazu winy. Im silniejsze są uprawnienia prokuratury i służb, tym silniejsze muszą być gwarancje prawa do obrony, proporcjonalności i realnej kontroli sądu.
Debata nad prezydenckim projektem daje Sejmowi możliwość wyciągnięcia wniosków również z tych głośnych spraw. Standard praw człowieka musi być jeden - dla każdego, niezależnie od jego nazwiska, poglądów i tego, która partia w danym momencie sprawuje władzę.
Przebieg posiedzenia