10. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (29-07-2026)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska (druki nr 2778 i 2818).
Poseł Klaudia Jachira:
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Gdy popatrzymy na mapę zanieczyszczeń powietrza Europy, to czyste powietrze kończy się na naszej zachodniej granicy, nawet teraz, w lecie. Na wschód od Odry i Nysy powietrze nie spełnia norm WHO. Chociaż w ostatnich latach, głównie za sprawą wymiany tzw. kopciuchów, odnotowaliśmy poprawę, to jak dotąd często nie mogliśmy się nawet skutecznie poskarżyć na trucicieli. Projekt tej ustawy ułatwia obywatelom zabieganie o możliwość życia w czystym powietrzu oraz po raz pierwszy wprost przyznaje organizacjom społecznym prawo do zaskarżania programów ochrony powietrza oraz ich braku. To, że złe powietrze do tej pory zaczyna się na linii Odry i Nysy, świadczyło o istnieniu strukturalnej wady w naszym prawodawstwie. Właśnie to stara się zmienić ta ustawa. Bardzo dziwi mnie obrona przez prawą stronę zarówno na posiedzeniu komisji ochrony środowiska, jak i tu, na sali prawa do brudnego powietrza niczym niepodległości. Smog, życie w brudnym powietrzu (Dzwonek) doprowadza do minimum 46 tys. zgonów rocznie, powoduje choroby, pogorszenie stanu zdrowia u setek, a nawet milionów osób. Czasem sobie myślę, słuchając państwa, że na tej sali powinien wisieć kopciuch zamiast krzyża. (Oklaski)
(Głos z sali: Lecz się.)
Przebieg posiedzenia